Pomyślmy o kilku srogich wydarzeniach.

Szef niespodziewanie zwalnia cię z pracy. Oblewasz egzamin, do którego przygotowywałeś się miesiącami. Dostajesz odmowę z banku na tak potrzebny kredyt. Projekty walą się jeden za drugim. Doznajesz poważnej kontuzji, która wyklucza cię z zawodów sportowych. Niespodziewanie wzywają cię do szkoły w sprawie twojego dziecka. Odjazd ostatniego autobusu do domu.

Co jest naszą pierwszą reakcją na takie wydarzenia?

Szukanie winnych, tłumaczenie dlaczego coś nie wyszło, dobieranie rzeczywistości tak, aby pasowała do naszego problemu. Historia, którą dopowiadamy do samego wydarzenia.

Każda przeszkoda jest unikalna dla każdego z nas. Każdy może poczuć ją i zareagować na nią zupełnie inaczej. Na miliardy sposobów. Mimo tego, często nasze reakcje są do siebie bardzo podobne. Pojawiają się emocje. Złość, rozczarowanie, bezsilność, frustracja, gniew, zazdrość. Pierwsza odpowiedź zwykle jest taka sama.

Czy musimy czuć się przez to sparaliżowani? Czy musimy unikać przeszkód tak bardzo, jak tylko się da?

Przeszkody są naturalnym elementem każdego działania. Jednak nie są one zamknięte w jednej formie, bez możliwości zmiany ich postrzegania. Możemy je dostosowywać i zmieniać. Wzmocnić nasze działanie. Rozwinąć je i dostrzec nowe perspektywy.

W każdej pozornie negatywnej sytuacji jest szansa. Szansa na poprawienie siebie. Okazja do rozwoju i wyciągnięcia wniosków.

Tam, gdzie jedna osoba widzi kryzys, inna widzi okazję. Ktoś jest zaślepiony swoim sukcesem, a ktoś obserwuje rzeczywistość z przenikającą obiektywnością. Ktoś traci kontrolę nad sobą, a inny czuje i rozumie emocje.

To, że czujemy się w określony sposób to nasz wybór.

Krótka chwila między bodźcem a reakcją to właśnie mój wybór.

Mogę być ślepo i nieuważnie kierowany przez pierwotny instynkt lub mogę zrozumieć uczucia i kontrolować je.

Co zależy od nas? Nasze decyzje, nasza determinacja, nasze cele, nasze podejście, nasze emocje, nasza perspektywa. To wszystko jest nasze.

Często widzimy świat przez pryzmat naszych oczekiwań. Oceniamy sytuacje i decyzje odnosząc je do siebie. Tak naprawdę istnieje tylko samo wydarzenie i historia, którą do niego dopowiadamy.

Poczucie, że jest się zbyt dobrym na to, czego wymaga od nas obecna sytuacja – to ego. Wszystko, co robimy, ma znaczenie. W każdej czynności jest szansa na zrobienie tego, co najlepsze. Jak robisz cokolwiek, jest tym jak robisz wszystko.

Co stoi na drodze, staje się drogą.

______________________________________________________________________________

Kuba Skrzypski

Zdjęcia: Simon Berger, Ronaldo de Oliveira
ze źródeł Unsplash

2 thoughts on “Przeszkoda w działaniu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.