Indywidualny Szybki Transport – system ULTra

Po co nam indywidualny szybki transport?

Technologia zmienia świat z dnia na dzień. Codziennie tworzone są rzeczy, produkty, systemy i rozwiązania, które mogą polepszyć i ułatwić nasze życie. Zmiany zachodzą praktycznie w każdej branży, a jedną z najbardziej dynamicznych jest transport.

Koncepcja powstania PRT (Personal Rapid Transit) pojawiła się już w latach 50. i 60. XX wieku, kiedy zaczęto zwracać uwagę na coraz większy ruch samochodowy i problemy temu towarzyszące.

Technologia przekształca transport z prędkością i skalą, które mogą być dla nas trudne do zrozumienia. Czy jesteśmy gotowi na transport przyszłości?

Pomysły szybko przechodzą od fazy koncepcji, badań i projektowania do testów, a potem wprowadzenia do masowego użycia. Istnieje już kilka bardzo odważnych propozycji od inżynierów z całego świata.

Pojazdy z grupy PRT są jednostkowe, energooszczędne oraz sterowane automatycznie przez komputery. Maksymalnie skracają czas oczekiwania i przejazdu pasażera, a jednocześnie są komfortowe i wygodne w użyciu.

Czym będziemy poruszać się za kilka lub kilkadziesiąt lat?

ULTra – Urban Light Transit

To system szybkiego indywidualnego transportu działający na lotnisku Heathrow w Londynie od 2011 roku.

Łączy Terminal 5 na lotnisku z parkingiem samochodowym dla klientów biznesowych. Działa przez 7 dni w tygodniu przez ponad 22 godziny na dobę. Przy każdym przejeździe pokonuje trasę około 4 km.

Składa się z 22 pojazdów (całkowicie elektrycznych!) – tzw. pods, które wyglądają jak kapsuła. W środku posiadają 4 siedzenia, mogą przewozić maksymalnie 1500 kg, a ich maksymalna prędkość to 40 km/h. Zmieszczą nawet wózki dziecięce oraz inwalidzkie.

Pasażerowie, którzy chcą skorzystać z pojazdu, wybierają parking docelowy (A lub B) lub Terminal za pomocą ekranu dotykowego na stacji, a na pojazd czekają średnio 10 sekund.

Pojazdy jeżdżą całkowicie automatycznie. Kontrolują je jedynie lasery, sygnalizacja oraz kamery CCTV. Poruszają się po ściśle zaprojektowanych prowadnicach, a ich trasa jest w zdecydowanej większości podwyższona. Kapsuły ULTra poruszają się odwrotnie do ruchu drogowego w Anglii – ruchem prawostronnym.

Pojazdy ULTra pobierają o 50% mniej energii niż autobus. Wcześniejsze połączenie autobusowe zostało zlikwidowane.

Jednak są też minusy. To wszystko kosztuje.

Firma wdrażająca ULTra informuje o całkowitej cenie od 3 do 5 milionów funtów brytyjskich za kilometr (!) prowadnicy. System odniósł ogromny sukces w Wielkiej Brytanii i firma już planuje wprowadzenie ponad 100 kapsuł w Indiach, co przyszłościowo znacząco pozwoliłoby ograniczyć emisję szkodliwych substancji z najbardziej zatłoczonych miast.

Również nowoczesne miasta w Zjednoczonych Emiratach Arabskich planują utworzyć system podobny do ULTra, który miałby być podstawowym środkiem komunikacji w mieście. Planują wprowadzić aż 1700 pojazdów na trasie długości 76 km!

Dostępność na żądanie, przyjazność środowisku, szybki czas podróży, bezpieczeństwo i niekolizyjność oraz komfort podróży. Czy możemy wymagać czegoś więcej od indywidualnego środka transportu?

Barierą pozostają jedynie ograniczenia przestrzenne do infrastruktury i wysoki koszt budowy. Większość miejsc, w których mógłby zostać wprowadzony system ULTra, jest tak szczelnie zabudowanych i wykorzystanych, że system ten musiałby dosłownie… unosić się nad naszymi głowami.

Mam nadzieję, że system nie poprzestanie na licznych nagrodach za swoje fantastyczne funkcjonowanie.

Przełomowe technologie całkowicie zmienią pojęcie mobilności i to szybciej, niż się nawet spodziewamy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.